Previous Next

Gorce Champion MTB “Bo brudne dzieci to szczęśliwe dzieci”

Kolejny świetny start Filipa Atłasa (podopieczny Jaca.Coach )! Filip w sobotę wystartwał w czasówce gdzie zajął 15 miejsce, natomiast w niedzielę w maratonie 9 open i 4 w kategorii (do 3 zabrakło 48 sekund). Prawie 3 godziny jazdy w błocie i zimnie to sprawdzian nie tylko możliwości fizycznych ale i wyzwanie dla psychiki kolarza. Zawodnik z Sosnowca poradził sobie wspaniale w tak ciężkich warunkach! Gratulacje Filip!

Filip Atłas w czołówce!

Filip Atłas (podopieczny JacaCoach) zajął 4 miejsce w swojej kategorii podczas MTB cross maraton Chęciny, który odbył się w dniu 02-04-2017. Filip jest w trakcie przygotowań do najważniejszych startów w sezonie ale już teraz widać efekty ciężkiej pracy. Mimo problemów technicznych zawodnik nie poddał się i dojechał w czołówce.
"niestety pech 5 km przed metą złapałem kapcia I trzy razy musiałem stawać i dopompowywać a i tak dojechałem na flaku. Strasznie ciężka trasa 45 km 1100 m w pionie bardzo interwałowa" - relacjonował na gorąco Filip
Są mocne strony ale są jeszcze braki co mobilizuje do dalszej sumiennej pracy na treningach. GRATULACJE Filip! Ty też chcesz dołączyć do grupy podopiecznych Jaca.Coach? Zapraszam do współpracy http://jaca.coach/kontakt/

Filip Atłas 18 w Mistrzostwach Orzesza Cross Country 2017

Pierwsze koty za płoty!!! Filip Atłas (podopieczny JacaCoach) po pierwszym starcie w Elicie z małym niedosytem ale dzielnie walczył w gronie utytułowanych zawodników! Początek sezonu, a my pracujemy dalej bo dużo pracy przed nami ale będzie tylko lepiej!!! :) Filip na przetarcie zajął 18 miejsce: “...Miejsce 18 na ponad 40 startujących w kategori orlik u23 byłbym 7 a w AZS Śląsk 3 ale jestem za młody. Był to pierwszy wyścig w elicie i jestem najmłodszym zawodnikiem ale wygrał całość chłopak o rok ode mnie starszy a wyprzedził Batka, Janiszewskiego, Kucewicza, Zonia, Ficka więc sa to znaczące nazwiska mtb w Polsce…. ” było ciężko ale ostatecznie dzień zaliczamy do bardzo udanych, “...Trasa wąska techniczna dużo zakrętów i BŁOTA hopaki zjazdy podjazdy i tak w kółko 5 razy. Więc całą pierwszą rundę wyprzedzałem żeby nadrobić stratę ze startu i przebiłem się na 14 miejsce za co na drugiej rundzie zapłaciłem śmiercią. Miałem dość chciałem się poddać w dodatku doszły problemy z siedzeniem ale to nie w moim stylu więc jechałem dalej do końca….” Wyścig ukończony, wyciągamy wnioski i do przodu!!! :) Gratulacje Filip.