Previous Next

Wiek – 3 grupy zawodników. W której jesteś i czy się zgadza?

Trzy grupy zawodników. Tak właśnie bym podzielił kolarzy/kolarki, biorąc pod uwagę ich wiek. 

Współpracę z kolarzami jako trener zacząłem 5 lat temu, a że nie są to pojedyncze osoby miałem i mam okazję obserwować ich zachowanie, oczekiwania, podejście do sportu, cele i dążenie do ich realizacji.

Jak bym podzielił w prosty sposób kolarzy?

Grupa 1. Zawodnicy w wieku do 29 lat

Grupa 2. Zawodnicy 30-50 lat

Grupa 3. Zawodnicy 50 lat i więcej

Czy któraś grupa jest lepsza lub gorsza od innych? NIE. Mają one jednak charakterystyczne cechy, które obserwuję.

Wywodzę się z kolarstwa wyczynowego.Na początku przygody z kolarstwem w roli trenera miałem problem, dylemat,.czy trenując kolarzy amatorów spełnię się w tej roli. Czy rola trenera w amatorskim świecie może być jakkolwiek spełniająca. Czy nie pójdzie to w kierunku pieniędzy?

Grupa I

Młodzi zawodnicy! Dynamiczni, szybcy, jeszcze nie tak silni i nie posiadający zdobytej przez lata mocy w nogach. Nastawieni na CEL! Wygrywać! Zdobywać Świat! Próbować nowych rzeczy i usilnie przeć do przodu. Nie bierzemy jeńców. 

W tym wieku, przy dobrych genach można dostać się na szczyt kolarskiego świata więc tutaj marzenia nie są niczym ograniczane.

Grupa ta oczywiście tak jak pozostałe nie musi szczelnie zamykać się w tych latach. Wiele ma tutaj do powiedzenia życie zawodowe, rodzinne, sytuacja finansowa. Zawodnik może przejść do grupy wyższej nawet kilka dobrych lat wcześniej.

Ja też tutaj skupiam się na wyniku.

Grupa II

Tutaj przytoczę cytat zawodnika, którego trenuję “Ja już nic nie muszę”. Oczywiście nie chodziło o wykonywanie treningów. Chociaż trochę też. Nic nie musi. Chce! I robi to świetnie. Sumiennie, solidnie, systematycznie, a przy tym ma określone cele w postaci dobrych, często najwyższych lokat w wyścigach kolarskich. 

Zawodnicy Ci mają już dużą wiedzę na temat życia. Mają dużą chęć rozwoju. Mają też często spory bagaż doświadczeń, a co za tym idzie zwykle dużo pokory. .

Zawodnicy Ci są w kwiecie wieku. Mają dużą moc! Mają do tego jeszcze dobrą szybkość, wytrzymałość. Wiedzą jak ważna jest systematyczna praca.

Będąc trenerem dla tej grupy zawodników uświadamiasz sobie, że nie tylko o wyniki w tym wszystkim chodzi. Tutaj dochodzi już życie codzienne, zwykle też rodzina, lepsze i gorsze dni. Pojawiają się też problemy zdrowotne Sport jest ważnym dodatkiem. Przerwanie treningów (u mnie) w celu rozwiązania problemów największej wagi i powrót po kilku miesiącach? Tak, to jest całkiem normalne.

Na czym ja się skupiam we współpracy z zawodnikiem? Wynik, zdrowie, balans pomiędzy życiem codziennym, a sportem.

Grupa III

Zawodnicy bardzo wytrzymali. Posiadający dobrą moc. Kosztem wytrzymałości cierpi tutaj trochę szybkość i dynamika. Zwykle zawodnik pracuje w spokoju, sumiennie. Ważna jest dobra kondycja fizyczna i psychiczna. Starty w wyścigach są dodatkiem, a zajęte dobre miejsce bonusem. Odczuwalny jest pewien dystans nie wiem, czy spowodowany różnicą lat, czy tak naturalnie to przychodzi.

Cel współpracy to zdrowie, dobra forma ale i bonusy (często niesamowite) w postaci dobrych lokat na wyścigach!

Co sądzicie? Czy można powiedzieć, że młody zawodnik jest gorszy, lepszy od tego starszego? Bo ja mam wrażenie, że uczę się od młodych, starszych i sam coś od siebie dokładam. Korzystam z tego co robią młodzi, korzystam z tego co zrobili i robią starsi, rówieśnicy.

Jeśli miałbym wybrać, z którą grupą zawodników chciałbym pracować albo z którą najbardziej lubię pracować?

Odpowiedź jest prosta, z każdą! :)