Previous Next

Opinie

"Współpraca super. Czuje już zmęczenie sezonem ale tak jak mówiłeś na swoim kanale najważniejsze to teraz nie odpuszczać wiec walczę dalej na ile organizm pozwoli 🙂
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Bardzo fajna współpraca.
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Jacku wszystko bardzo ok i pozytywnie .Treningi extra,nie ma lipy i nudy i chcecsię więcej.Zaangażowanie i plan z Twojej stronę pierwsza klasa.Z Tobą do następnego celu 4W/kg a później coś wymyślimy✌🏻👍🏻👏🏻👏🏻
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"[inne] Generalnie jestem zadowolony. Okres budowania formy to proces długotrwały wiec na razie nie mam możliwości weryfikacji. Odczucia z treningu są takie ze mógłbym jeździć mocniej ale zakładam ze póki co tam ma być
[+] Treningi zrównoważone nie czuję nudy, interwały zwalczają monotonie
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Wszystko dobrze, ale ja jestem trochę pedantyczny, więc zawsze można coś upsrawnić! 😛 jeszcze nie wiem co 😛
Aaaa, wszystko dobrze, poza moją formą, bo ona trochę słabo się prezentuje XD
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Miesiąc lipiec wyszedł lepiej niż myślałem. Pomimo obciętych treningów i niestety braku stuprocentowej frekwencji jest lepiej niż mogłem się spodziewać. Noga jest mocna a wyścigi, szczególnie ostatni, wyszły świetnie. Udaje się wbić do czterdziestki co jest dużym sukcesem. Ogólnie forma lepsza pomimo zawirowan w życiu. Awans na 3 poziom treningowy tylko dodaje skrzydeł i motywuje do jeszcze cięższej pracy. Ciśniemy dalej! 🙂


"Czas treningów: myślę, że teraz jeszcze mógłbym jeździć w dniach pon-pt po 2 godziny, od września dzień już się wyraźnie skróci i zaczną się problemy.
Co do wzrostów formy - po 1 miesiącu ciężko cokolwiek powiedzieć w tym temacie. Ale fajnie widać, że po początkowych bardzo lajtowych jazdach zrobiło się ciężej 🙂


"Wszystko gra. Nogi powoli ale zauwazalnie coraz mocniejsze. Coraz szybciej przy podobnym wysilku. Trzeba przeplanowac rundy. To co kiedys zajmowalo 1: 50 dzis zajmuje 1: 40, wiec kilometrow na rundach trzeba szukac 🙂


"Jak dla mnie był to dość wymagający miesiąc. Ale widzę efekty. Zaczynam mieć głód wspólnego jeżdżenia. W pojedynkę czasami jest ciężko się zmotywować.
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"[inne] W sumie nie wiem jak to okreslić dokladnie ale pojawia sie troche zmeczenia (albo powoli znika, poniewaz w lipcu bylo gorzej). Generalnie to wpadaja takie losowe dni lub kilka dni z kolei kiedy czuc zmeczenie. Zauwazylem ze to wystepuje głownie po zawodach ale nie odrazu ale tak kilka dni pozniej. Moze to tez przez pogode bo w tym roku upadly zrobily swoje. A jak czuje sie zmeczony to niestety czesto wpadaja slodycze w zbyt duzych ilosciach co tez nie pomaga w regeneracji. Tak troche jedno drugie napedza. Ale generalnie samopoczucie ok i trzeba robic swoje.
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"Dawno nie pisałem podsumowania, bo wszystko idzie w dobrym kierunku i z mojej perspektywy wszystko wygląda super. Współpraca, treningi, wyniki i rozwój na wysokim poziomie. Dobrze czuje się na rowerze, forma jest stabilna, bez większych wahań.
Przepraszam, że czasem deorganizuję plan treningowy nagłymi zawodami, ale ciężko coś sensownego na południu Polski pojechać, a i często ciężko zaplanować coś nawet z miesięcznym wyprzedzeniem. Dzięki za dostosowywanie kalendarza!
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"[+] Dostateczny kontakt z trenerem na, czyste i zrozumiałe komentarze lub odpowiedzi na pytania
[inne] Uczę się kontrolować moc, jest to dla mnie nowe wyzwanie, generalnie staram się bardziej sztywno podchodzić do realizacji treningu.
[inne] Ostatnie dwa miesiące byłem bardzo mocno skupiony na realizacji planu, bardzo dobrą motywacją są zawody a zwłaszcza takie jak sztafeta gdzie dochodzi odpowiedzialność za wynik całej drużyny
[inne] W celu głównym zmieniłem " podium w sztafecie" na "pierwsze miejsce" dochodzę do wniosku, że źle celowałem, a może dorosłem do tego i poczułem że jest to w zasięgu.
Jak ocenia swoją pracę zawodnik
Jak zawodnik ocenia wpływ współpracy na formę
Jak zawodnik ocenia współpracę


"W tym miesiącu jedyne co mogę dodać to tylko to, że nie sądziłem, że większy postęp osiągnę robiąc mniej mordercze treningi, nie zajeżdżając się i doprowadzając do przetrenowania, także decyzję o powrocie do treningów z Tobą była jak najbardziej właściwa 🙂


"Jacek jest ogólnie petarda, skok niesamowity z forma:)


"Wszystkie wyścigi już za mną, jedyne czego nie udało mi się zrealizować to podjechać "na raz" ścianki w ITT Rura na Kocierz. Także myślę, że 80% wykonania założeń to bardzo dobry wynik, tym bardziej, że Rura to był jedynie pierwszy test formy. Także jedziemy dalej, bo dopóki tej ścianki z kocierza nie podjadę "na raz" to nie spocznę 😁


"Jest dobrze. Na płaskich wyścigach czuję się coraz lepiej. Nie mam już poczucia walki o przetrwanie, zbierania siły na te kilka pociągnięć które przyjdą, a czuję, że mogę coś porozgrywać, że to reszta będzie patrzyła na to co ja robię, a nie na odwrót. Sprawdzian w górach na TDPa też trzeba uznać jako bardzo udany. Warunki pogodowe były słabe, plus doszedł defekt roweru, a mimo to pobiłem czas o 8 minut na tej samej trasie. W zeszłym roku to była moja druga jazda w życiu! w górach. W tym roku czuję, że zrobilem pod tym względem spory postęp. Czuję jeszcze, że na podjazdach trochę głowa mnie blokuje no i masa oczywiście. Ale popracujemy nad tym zimą i w przyszłym roku powinno być dużo lepiej! W ogóle kwestia postępów bardzo mnie cieszy. Jednak mam tę trójkę małych dzieci, dom w budowie a nadal mimo niewielkich jednostek treningowych udaje się robić postępy. Na codzień tak się o tym nie myśli, ale jak się spojrzy wstecz albo porówna z innymi kolegami, których forma przegrywa w starciu z życiem to fajnie, że u mnie jednak rośnie. Na pewno duża w tym Twoja zasługa 🙂 Dzięki Jacek za kolejny miesiąc i lecimy dalej!


"Taki miałem udany ostatni miesiąc że nie napisałem podsumowania! Nadrabiam zatem. Lipiec miał być miesiącem odpoczynku a stał się miesiącem na ratowanie zdrowia 😉 Najpierw kontuzja (pęknięcie żebra) a potem choroba. Mentalnie dość trudny okres, nawet pomimo fajnych wakacji w ciepłym i bezdeszczowym klimacie. Trudno realizuje się takie rwane treningi. Dodatkowo wypadł jedyny lipcowy start i posypała mi z tego powodu generalka w cyklu Bike Atelier a już było całkiem przyjemnie bo w kategorii byłem jakoś dobrze w TOP10. No trudno, nie ma co bardzo płakać. Jakoś dochodzę do wniosku że celem jest samo trenowanie oraz utrzymywanie "treningowego" stylu życia niż walka o trzecią trzydziestkę. Szczególnie ten "treningowy" styl życia cenię sobie bardzo wysoko, czuję się zdrowy, mam więcej energii, nawet zawodowo jakoś lżej się myśli :). Nie zmienia to faktu by walczyć na każdych zawodach ale raczej widzę je obecnie jako ciekawy akcent treningowy i okazję towarzyską 🙂 Chyba ten dzwon na MTB Trophy trochę mnie ustawił do pionu i uspokoił nadmierne ambicje 😀


Promowane komentarze

  • Nie wiem jak to możliwe ale tak to wygląda:) chyba ten ostatni ciężko przepracowany okres zrobił robotę 🙂 jestem mega zadowolony!
  • (wynik testu: 414W) Robiłem test na prostej drodze 2,5km nawrot i 2,5km, dla porównania we wrześniu 2021 na 5km miałem moc 282W😊 także robota idzie chyba dobrze Jacek:) dzięki wielkie🤝
  • Dzięki Jacek, Tak jechało się bardzo dobrze, patrząc że to pomorze to nie spodziewałem się 2 miejsca w kat. :). Najbardziej cieszę się z formy i poczucia w czasie jazdy. Chyba dopiero w tym roku faktycznie się ścigam, mogę zrobić sporo interwalów pod górę i jechać dalej. Na mniejszych podjazdach stanąć na korby i dać więcej mocy., no i jak wpadam na metę nawet po mocnym finiszu to dochodzę do siebie w kilka sekund. Chyba można te doświadczenia opisać jako dobra forma/szczyt formy 🙂 Cały czas widzę że technika mogła by być lepsza. Trzeba będzie powalczyć o ten element w przyszłym sezonie.
  • No muszę przyznać ze sam czuje postępy i to ogromne 🙂 już po tych kilku msc współpracy 🙂
  • No w tym sezonie progres bardzo odczuwalny naprawdę. To tylko pokazuje że treningi dają zamierzony skutek. Ja jestem bardzo zadowolony ze współpracy:)
  • Wyścig petarda! Wszystkie moje założenia udało się zrealizować a nawet więcej! Wisienką na torcie jest zdobycie PODIUM! W klasyfikacji mieszkańców mojej gminy 3/27!!! To największa nagroda na koniec sezonu jaką mogłem sobie wymarzyć. Pierwsza dwudziestka, czas poniżej godziny i podium 😀 Myślę, że nasza współpraca układa się naprawdę dobrze i szkoda, że nie mogę przybić Ci teraz piątki! Dzięki Jacku!
  • Praktycznie identycznie jak poprzedni:) cel na kolejny test 5km utrzymać 440W przez cały czas, tutaj miałem jakieś 440 na polowie dystansu i trochę nawrot mi słabo wyszedł i musiałem nadrobić i finalnie wyszło około 415.
  • Sam sie nie spodziewałem, że aż tak bedzie 😀 naprawde jestem w szoku jak szybko wszystko wróciło aż do tego poziomu. Jeszcze sobota 😀 a wyscig 3 lipca pokaże jak to naprawde wyglada 🙂
  • No nie wiem co mi zrobiłeś ale dziś rower sam mi wyjeżdżał spod tyłka. Już po pierwszych obrotach korbą czułem że idzie jakby ważył 7 kilo a nie koło 12 z bidonami i całym szpejem 🙂 Ogólnie tak dziś nosiło że się musiałem pilnować żeby spacerowiczów w lesie nie rozjechać 🙂 na szczęście na ćwiczenia pojechałem w mniej uczęszczane miejscówki. Nie pamiętam kiedy ostatnio noga była tak chętna do współpracy. No mega mega. Nie wiem co powiedzieć. Ćwiczenia przeszły jak oka mgnienie. Musiałem ciągle zerkać na Wahoo żeby z tempa nie zrobił się treshold 🙂 Serio jestem zaskoczony bo przez ostatnie dwa dnie robota poszła dość mocna.
  • Jest 3 miejsce w kategorii , cały wyścig w tej grupie co tydzień temu . W końcówce ( myślałem że jest 3 km do mety okazało się że było ok 1 km do mety) postanowiłem zrobić atak i tym zaskoczyłem rywali i tak dojechałem do mety , czwarty był za mną 0,016 sekundy. Dzięki trenerze założenie na ten sezon wykonane 300%
  • Dzisiaj wyścig ułożył się dla mnie perfekcyjnie. Nie brakowało siły, podjazdy połykałem jeden za drugim. Żadnych problemów podczas rywalizacji. Dzisiaj była trochę mniejsza frekwencja ale pokonałem zawodników którzy rok temu byli zawsze z przodu. Dzisiaj to ja ich objechałem bez najmniejszych problemów. Najbardziej satysfakcjonuje mnie siła na podjazdach, pod tym względem jest znaczny progres. Nie mam dzisiaj żadnego powodu do narzekania. Czuję, że pojechałem na maksa. Pełna satysfakcja!
  • Dzięki Jacek powiem Ci że sam jestem zaskoczony oczywiscie pozytywnie jak nogi ostatnio kręcą jeszcze tak mocny nigdy się nie czulem ale żeby nie zapeszać 😁 az chce się trenować Pozdrawiam
  • Chyba zacząłem trochę zbyt zachowawczo. Nie spodziewałem się 40W progresu 😅
  • Dziś mam dowód na to że wydolność wzrasta w trakcie odpoczynku. Pierwszy zestaw powtórzeń, szczególnie sprinty były dość wymagające. Mimo to uważam że były bardzo dobrze dobrane i wykonalne. Drugi zestaw na dobrze rozgrzanej i wypoczętej nodze był naprawdę ok. Jechało je się bardzo dobrze, podwyższona kadencja była ciekawym dodatkiem. Mam wrażenie że jestem mocniejszy nawet niż przed sobotnim testem 🙂 Fizycznie wszystko ok, bez żadnego bólu czy czegoś niepokojącego.